grandtatry

W jednym z hoteli w Białce Tatrzańskiej doszło do kradzieży. Pod pozorem poszukiwania pracy młoda kobieta przywłaszczyła sobie telefon recepcjonistki.

 Do zdarzenia doszło dzisiaj, tj. 3.11.2020 w godzinach popołudniowych. Obywatelka Ukrainy zjawiła się w jednym z większych białczańskich hoteli pod pretekstem poszukiwania pracy. Wykoszystała chwilę nieuwagi pracownicy recepcji i ukradła telefon komórkowy, po czym uciekła. Na szczęście właścicielka obiektu zareagowała błyskawicznie, publikując w mediach społecznościowych naastępujące ogłoszenie:

Uwaga! Chodzi po domach ukrainka ktora szuka pracy !!!
Kradnie!!! przed chwilą ukradła nam telefon komórkowy recepcjonistki !!!
Dajcie znać jak ją zobaczycie. Ma szarą kurtkę, duży plecak turystyczny!
 
Pod wpisem pojawiły się komentarze, z których wynikało, że kobieta przemieściła się do pobliskiego pensjonatu. Właścicielka hotelu udała się tam natychmiast. Kobietę udało się zatrzymać. Okazało się, że obywatelka Ukrainy zdążyła się przebrać i wyłączyć skradziony telefon. Wezwano policję. Podczas oczekiwania na przyjazd mundurowych, Ukrainka  zwróciła własność recepcjonistki.
 
Za zgodą właścicielki hotelu publikujemy nagranie z momentu kradzieży:
 
 

 

Dzięki szybkiej reakcji i mocy mediów społecznościowych tym razem kradzież została udaremniona. Do właścicleki hotelu docierają też informacje o innych poszkodowanych. Złapana kobieta miała dokonać kradzieży już w innych miejscowościach na Podhalu, w tym w Zakopanem. 

Przestrzegamy, bo sytuacja nie należy do rzadkości. Podobne, w tym kradzieże pieniędzy, miały miejsce już wcześniej. 

 

video: materiał własny hotelu